Pościele Kasi

Kasi było zimno w nocy.
Miała cztery już pościele.
Teraz doszedł ekstra kocyk.
Drżała wciąż na całym ciele!

Pościel szósta… Już. Zagrzana!
To nie działo się zbyt często!
W worku ją wynieśli z rana.
W końcu trup się ściele gęsto.