Zabójcza randka

Asia na randkę szła dziś z Walentym.
„Przyrzekam: skonasz w moich ramionach,
kiedy usłyszysz me komplementy” –
pisał, lecz była źle nastawiona.

Na żywo – brudny, niemyta głowa…
Czy do czynienia miała z przygłupem?
Kiedy z ust jego padły więc słowa,
ona też padła, tyle że trupem.