

Blog pisarski

Jakie mam założyć buty,
by wyjść z trudnej sytuacji?
Jakie, gdy chcę iść na skróty
lub gdy wyjdzie brak mej racji?
Jakich butów nie zakładać,
aby nie wyjść z siebie w drodze?
Jakie mieć, gdy jestem rada
i z podziwu nie wychodzę?
Co, gdy pragnę wyjść na ludzi,
chociaż mina nieochocza?
Czy mam w szpilkach się potrudzić,
gdy źle wyjdę w jego oczach?
A gdy jestem niewyjściowa
lub gdy wyjdę źle na zdjęciu?
Butów muszę nie żałować,
więc nie skończy się na pięciu.
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!