wychodne wiersz

Wychodne

Jakie mam założyć buty,
by wyjść z trudnej sytuacji?
Jakie, gdy chcę iść na skróty
lub gdy wyjdzie brak mej racji?

Jakich butów nie zakładać,
aby nie wyjść z siebie w drodze?
Jakie mieć, gdy jestem rada
i z podziwu nie wychodzę?

Co, gdy pragnę wyjść na ludzi,
chociaż mina nieochocza?
Czy mam w szpilkach się potrudzić,
gdy źle wyjdę w jego oczach?

A gdy jestem niewyjściowa
lub gdy wyjdę źle na zdjęciu?
Butów muszę nie żałować,
więc nie skończy się na pięciu.

Przeczytaj też inne wiersze refleksyjne: