goryl

Czym się różni zwierzę od człowieka?

Spis treści

  1. Wstęp
  2. W czym zwierzęta są podobne do ludzi?
    Emocje u zwierząt
    Świadomość zwierząt
    Mądrość zwierząt
  3. Zwierzęta a małpy – różnice
  4. Zwierzęta w ludzkim świecie
  5. Co to jest zezwierzęcenie?
    Zezwierzęcenie a wojna
  6. Podsumowanie

Wstęp

Zwierzęta są nieodłączną częścią życia ludzi. Dają jedzenie, dbają o ekosystem, bywają też najlepszymi przyjaciółmi człowieka. W starożytności powszechnym zjawiskiem był animizm, czyli „pogląd, według którego zwierzęta, rzeczy lub zjawiska nadprzyrodzone posiadają duszę, właściwy pierwotnym wierzeniom religijnym”(1). Zwierzęta stanowiły obiekt kultów i były uosobieniem bogów; często wyobrażano sobie bóstwo jako połączenie człowieka i zwierzęcia, np. Anubis, egipski bóg związany z życiem pozagrobowym, miał ludzkie ciało i głowę szakala. Bóg, tworząc człowieka, powiedział: „Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”(2); zgodnie z Biblią człowiek jest ponad zwierzętami, lecz ma odnosić się do nich z szacunkiem jako do stworzenia bożego.

Również w literaturze zwierzęta odkrywają ogromną rolę. Najczęściej to baśnie i bajki dla dzieci wykorzystują antropomorfizację oraz personifikację, nadając zwierzętom cechy typowe dla ludzi, dzięki czemu młodym czytelnikom łatwiej jest zrozumieć różne zagadnienia związane z ludzkim światem. Mimo to ludzie zawsze stawiają granicę między sobą a zwierzętami. Należy zadać sobie pytanie, na ile ta granica jest płynna oraz czy zwierzęta naprawdę aż tak się od nas różnią.

W czym zwierzęta są podobne do ludzi?

Do naszych najbliższych żyjących kuzynów Homo sapiens można zaliczyć będące naczelnymi szympansy, od których nie pochodzimy, lecz z którymi mamy wspólnego przodka, jednego z wczesnych hominidów. Nazwa tego wspólnego przodka nie jest dokładnie znana, ale przypuszcza się, że był to gatunek przypominający wczesne małpy człekokształtne, które później rozwijały się w różne linie ewolucyjne prowadzące do współczesnych szympansów i ludzi. Zwierzęta mają wiele wspólnych cech z Homo sapiens.

Emocje u zwierząt

Nie tylko ludzie doznają emocji, ale i wszystkie ssaki, a nawet ptaki, niektóre gady oraz ryby. Zgodnie bowiem z twierdzeniami naukowców emocje mają duże znaczenie dla przetrwania oraz rozmnażania. Ponadto np. przy odczuwaniu strachu, zarówno w mózgu świni, jak i człowieka zachodzą podobne procesy neurologiczne, można więc wysnuć wniosek, że prawdopodobnie oba gatunki odczuwają strach podobnie. U ssaków łatwo też zauważyć więź matki z dzieckiem; prosięta nie są w stanie przeżyć bez macior, a i te dbają o nie, zapewniając im pokarm i bliskość, której młode potrzebują. Z badań wynika, że młode małpy oddzielone od matki, mając do wyboru metalową atrapę z butelką mleka oraz atrapę pokrytą miękką tkaniną, lecz bez pokarmu, chętniej wybierają tę drugą, bardziej przypominającą zwierzę. Potrzeba więzi emocjonalnych jest ważniejsza od potrzeby jedzenia. Choć niektóre emocje cechują tylko Homo sapiens (np. współczucie, okrucieństwo), to istnieje duże prawdopodobieństwo, że i zwierzęta mają swoje własne odczucia, o których ludzie mogą nie wiedzieć.

Świadomość zwierząt

Choć zwierzęta prawdopodobnie nie mają samoświadomości (wciąż bada się ten temat, jednak wskazuje na to fakt, iż nie rozpoznają siebie w lustrze), to jednak przejawiają zachowania wskazujące na to, że są świadome. Posiadają bowiem „(…) neuroanatomiczne, neurochemiczne i neurofizjologiczne podłoże stanów świadomych oraz zdolność do przejawiania zachowań intencjonalnych”(3). Wiedzą o „tu i teraz”, lecz należy się zastanowić, na jakim poziomie znajduje się ich świadomość rozszerzona. Wszystkie regularne zachowania zwierząt, np. zapadanie niedźwiedzia w sen zimowy czy gotowość psa zawsze o siódmej rano na wyjście na spacer, nie wynikają z ich poczucia czasu czy planowania, tylko z różnych sygnałów wewnętrznych związanych z dobowym rytmem.

Istnieje jednak wiele przypadków wskazujących na celowe, świadome działanie niektórych zwierząt. Przykładem może być badanie przeprowadzone na orangutanach i szympansach, które potrafiły zaplanować swoje działania związane z posługiwaniem się narzędziami, wybierając i przechowując użyteczne narzędzia tak długo, dopóki się nie przydały. Zgodnie z tym eksperymentem naukowcy stwierdzili, że robienie świadomych planów na przyszłość nie jest jedynie ludzką zdolnością (4).

Mądrość zwierząt

Niektóre zwierzęta przejawiają ogromny spryt i mądrość. Różne gatunki zwierząt potrafią się między sobą porozumiewać poprzez emocjonalne okrzyki czy odpowiednio wydawane dźwięki. Szympansy poszły o krok dalej. Na uwagę zasługuje małpa Kanzi, która nauczyła się komunikować za pomocą gestów oraz klawiatury składającej się z leksykonów. Potrafi prosić o różne przedmioty, oznajmia, dokąd się wybiera i rzeczywiście idzie w to miejsce, rozpoznaje szyk wyrazów, reaguje w odpowiedni sposób na wypowiedziane przez kogoś słowa bądź polecenia. Choć nie radzi sobie ze składnią wypowiedzi, jest jednym z pierwszych stworzeń spoza gatunku Homo sapiens, którego komunikacja stoi na tak wysokim poziomie (4).

Do ciekawych przypadków należał też koń Hans żyjący na początku dwudziestego wieku. To zdolne zwierzę potrafiło, jak sądzono, wykonywać obliczenia matematyczne oraz rozumiało język niemiecki. Gdy ktoś pytał Hansa, ile jest trzy razy trzy, ten stukał kopytem dokładnie dziewięć razy; koń zazwyczaj podawał poprawne odpowiedzi na wszelkie działania na mniejszych liczbach. Po wielu eksperymentach okazało się, że nie był wcale geniuszem matematycznym, lecz umiał doskonale obserwować mowę ciała ludzi. Gdy stukał kopytem, patrzył na wyraz twarzy człowieka, a kiedy wyczuwał u niego szczytowe napięcie (przy poprawnej odpowiedzi), stukać przestawał; wówczas dostrzegał śmiech lub zdumienie i wiedział, że dobrze wykonał zadanie (3). Jego umiejętność poznawcza oraz odgadywanie emocji ludzkich za pomocą mowy ciała były niesamowite. Jak widać, również zwierzęta, podobnie jak ludzie, posiadają specyficzne talenty i potrafią wyróżniać się wśród własnych gatunków.

szympans

Również oszustwo nie jest obce zwierzętom: potrafią na przykład udawać bycie martwymi, by uniknąć złapania przez drapieżnika. Jednak celowo oszukiwać potrafią jedynie małpy człekokształtne – oczywiście nie w tak dużym stopniu jak ludzie

Mimo tych i wielu innych niewymienionych tu podobieństw ludzi do zwierząt (m.in. praca w grupach, agresywność samców, rywalizacja) należy pamiętać, że uczłowieczanie tych stworzeń, jak choćby twierdzenie, że koń Hans był geniuszem matematycznym, sprawia, iż nie doceniamy ich iście zwierzęcych cech, którymi my poszczycić się nie możemy. Każdy gatunek rządzi się swoimi sprawami, lecz warto przy tej okazji zdać sobie sprawę z tego, że Homo sapiens nie jest jedynym wyjątkowym gatunkiem na ziemi i że inne zwierzęta również mają wiele do zaoferowania.

Zwierzęta a małpy – różnice

Rodzaj Homo jako jedyny przedstawiciel królestwa zwierząt wykształcił cechy, które zaczęły odróżniać go od małpich przyjaciół, dlatego choć można doszukać się licznych podobieństw z małpami, to jednak – poza wyglądem, przyjęciem postawy wyprostowanej czy uwolnieniem rąk – istnieje między nami sporo różnic, które wynikają zwłaszcza z rozwoju mózgu.

  • Mózg i świadomość – ludzki mózg, będący najbardziej skomplikowanym organem w ciele człowieka, według obecnej wiedzy nie zawiera żadnych nowych elementów w porównaniu do mózgu małp człekokształtnych. Jego wyjątkowość polega na niezwykle zaawansowanym rozwoju niektórych jego obszarów, jak np. neurony lustrzane. Ludzie mają ponadto aż 4-krotnie więcej wolnej przestrzeni w płacie czołowym niż większe małpy, a to właśnie ten obszar odpowiada za wszystko, co związane jest ze świadomością. Choć mózgi ludzi i naczelnych rosły w podobny sposób, u hominidów w pewnym momencie ewolucji ten obszar rozwinął się na tyle, że umożliwił głębsze refleksje poznawcze. Ta budowa mózgu pozwala ludziom na samopoznanie, podczas gdy większość innych gatunków koncentruje się jedynie na bieżących potrzebach przetrwania.
    Przykładem może być też kora przedczołowa, czyli przednia część płata czołowego; u człowieka wyróżnia się tym, że dzięki sporej ilości substancji białej ma w sobie większą liczbę połączeń nerwowych, a co za tym idzie – działa szybciej niż np. u mającego podobną budowę mózgu szympansa. Więcej neuronów wpływa na osobowość, pamięć, a nawet język i zachowania społeczne.
  • Intencjonalność – to przekonanie dotyczące cudzego stanu psychicznego: wiem, że ktoś wie, że ja wiem (i dalej: że ona wie, że on by chciał…). Intencjonalność może zatem osiągać różne poziomy – im dalsze, tym bardziej skomplikowane. U małp badacze wykryli intencjonalność jedynie pierwszego rzędu, np. gdy oszukują siebie nawzajem w sprawie jedzenia; zwierzęta te posiadają przejawy inteligencji, jednak nie potrafią pogłębiać poziomu komunikacji tak jak człowiek.
  • Perspektywa – ludzie potrafią przyjmować cudzą perspektywę, która wiąże się z empatią, a co za tym idzie, hamowaniem agresji i innych emocji. Zwierzęta, a przede wszystkim naczelne, również posiadają zdolność do przyjmowania perspektywy drugiego osobnika, lecz tylko w określonych sytuacjach, często związanych z rywalizacją, oraz na niższym poziomie niż ludzie, trudniej im bowiem zablokować własne odczucia, w tym agresję.
  • Język – zwierzęta potrafią się między sobą porozumiewać, ale żaden z ich systemów komunikacji nie może się równać z językiem ludzi. U zwierząt komunikacja alarmowa ogranicza się do ostrzegawczych okrzyków, które niosą określoną informację i mogą mieć różne dźwięki w zależności od rodzaju zagrożenia. Jest to reakcja na konkretną sytuację. Człowiek natomiast rozszerza komunikację na sprawy niewidoczne i abstrakcyjne. Zwierzęta komentują jedynie to, co bezpośrednio obserwują; na przykład, jeśli szympans niespodziewanie przyłączy się do innej grupy, jego dawni towarzysze dowiedzą się o tym dopiero, gdy to zobaczą.

małpy

Zwierzęta w ludzkim świecie

Wszechobecność zwierząt w ludzkim życiu przejawia się zwłaszcza w dwóch zjawiskach. Po pierwsze, ludzki język przepełniony jest metaforami, powiedzeniami i związkami frazeologicznymi zawierającymi w sobie nazwy zwierząt. Kogoś określimy pracowitym jak mrówka, bo mrówki właśnie z tego słyną. Ostrzeżemy nieostrożną osobę, by nie wywoływała wilka z lasu, co, logicznie rozumując, mogłoby się skończyć źle. Inną osobę obrazimy słowami „ty świnio”, gdy zrobiła coś naprawdę okropnego, bo świnie kojarzą nam się z brudem i złem. A dalej: ktoś się ślimaczy, ktoś ma ptasi móżdżek, jeszcze inny czuje się gdzieś, jak ryba w wodzie. Nie trudno nam pojąć, co oznaczają poszczególne frazesy, bo nie dość, że są one utarte w języku, to jeszcze odnoszą się często do typowych cech danych zwierząt. Zwierzęta istnieją zatem w ludzkiej mowie jako uwypuklenie ludzkich słabości czy zalet bądź też by prościej (albo i bardziej wyszukanie) przedstawić jakieś zjawisko, opisać czyjeś zachowanie.

Po drugie, sporo zwierząt szczyci się szczególną uwagą ludzi. Oglądacie słodkich, zabawnych stworzonek w internecie, robienie zdjęcia za każdym razem, gdy nasz pupil zaśnie w uroczej pozycji czy też rozmowa ze zwierzakiem jak równy z równym to sceny z codziennego życia. Mamy także w zwyczaju doszukiwać się w swoich pupilach ludzkich cech, uczłowieczając je, jak zostało powiedziane wcześniej. W szczeknięciach psa odnajdujemy konkretne słowa. W zachowaniu kota wypatrujemy celowej i przemyślanej obojętności bądź złośliwości. Kuokę (torbacza) okrzyknęliśmy najszczęśliwszym zwierzakiem świata, ponieważ wygląda, jakby ciągle się uśmiechała. Doszukujemy się również w zwierzętach ludzkiej twarz, czego przykładem może być kot pewien rosyjski rasy maine coon, Valkyria, którego małe oczy i kształt pyszczka sprawiają, iż wygląda, jakby był w nim zaklęty człowiek. Fakt, że ów kot jednych zachwyca, ale wielu przeraża, może sugerować, że choć ludzie ciągle porównują się do zwierząt, to gdy jedno z nich faktycznie wygląda jak człowiek, czują się niekomfortowo. Można przypuszczać, że każdy z otoczenia Valkyrii doszukuje się w niej jeszcze innych ludzkich cech poza jej wyglądem.

kot z ludzką twarzą

źródło: https://www.koty.pl/artykuly/ciekawostki/kot-z-ludzka-twarza

Co to jest zezwierzęcenie?

Według internetowego Słownika Języka Polskiego zezwierzęcieć to „stracić ludzkie cechy i stać się podobnym do zwierzęcia”, a także „upodobnić do brutalnego, dzikiego zwierzęcia”.

Mówiąc szerzej, zezwierzęcenie to proces, w którym człowiek traci cechy charakterystyczne dla cywilizowanego życia i zachowuje się w sposób brutalny, prymitywny lub instynktowny, przypominający zachowania zwierząt. Termin ten może odnosić się zarówno do dosłownego, jak i metaforycznego stanu, w którym ktoś staje się mniej wrażliwy na normy społeczne i moralne. W kontekście psychologicznym lub społecznym oznacza to, że osoba przejawia cechy zachowań zwierzęcych, takie jak agresja, bezmyślność czy brak empatii, często jako skutek ekstremalnych warunków, stresu lub traumy.

Zezwierzęcenie a wojna

Kulturalny człowiek panuje nas swoimi popędami, trzyma też emocje na wodzy i żyje określonym trybem życia. Tym, co odbiera mu tę kulturę, jest niehumanitarne traktowanie, brutalność i ekstremalne warunki życia. Uosobieniem zezwierzęcenia jest wojna. Wojna żywi się strachem i pierwotnymi instynktami, które odbierają ludziom cechy ludzkie, zmieniając ich w istoty dzikie – zwierzęta. Żołnierze po obu stronach frontu, świadomi zagrożenia śmiercią, walczą z ogromną brutalnością i dzikością, starając się ocalić swoje życie. Brak empatii wobec cudzej śmierci prowadzi do jeszcze większego okrucieństwa i braku jakichkolwiek zasad. W takim środowisku przetrwa ten, kto jest lepiej wyszkolony i bardziej wytrwały, niczym w królestwie konkurujących ze sobą zwierząt.

Proces zezwierzęcenia i dehumanizacji występuje zarówno po stronie oprawców, jak i ofiar, choć zgoła w inny sposób. Aby lepiej opisać ten temat, warto sięgnąć do klasyki literatury, czyli do opowiadań Tadeusza Borowskiego, który był więźniem obozu w Oświęcimiu. Borowski niejednokrotnie opisuje strażników obozu za pomocą zwierzęcych określeń. Gdy jeden z nadzorców zauważył z daleka handel między więźniami, czytamy: „Oczy kapy nabrały złowieszczego wyrazu, a w kącikach ust pojawiła się piana. Ręce, olbrzymie goryle ręce kołyszą się miarowo (…)”(5). Sam bohater, pochwycony przez niego za gardło, skamieniał ze strachu: „Bez najmniejszego ruchu (to dzikie zwierzę – przemknęło mi w myśli), nie spuszczając z niego oczu, wypaliłem jednym tchem (…)”(5). A gdy już się spróbował wytłumaczyć z handlu, „ręce kapo rozprężyły się z wolna (…). Szczęka zwisała lekko jak u psa, któremu jest zbyt gorąco”(5). Co więcej, chwilę wcześniej kapo „porusza ogromnymi żuchwami jak krowa żująca pokarm”(5). Nadzorca został zatem przedstawiony jako bezmyślne, mściwe, ale i tępe zwierzę, szukające tylko okazji do pokazania swojej władzy i siły. Tacy właśnie byli esesmani – niezastanawiający się nad tym, jak i kogo zabijają. A zabijali masowo, bez mrugnięcia okiem. Zazwyczaj nie uważali nawet swych ofiar za ludzi, podobne jak zwierzę nie zastanawia się nad tym, że poluje i maltretuje innego przedstawiciela swojego gatunku. Liczy się to, że ma nad nim władzę, że życie ofiary jest w jego rękach.

auschwitz

Zezwierzęceniu ulegają też ofiary obozu koncentracyjnego. Nieludzkie warunki, w jakich przyszło żyć więźniom, sprawiały, że z ludzi zamieniali się w wygłodzone, pobite zwierzęta, próbujące przetrwać za wszelką cenę. W jednym z opowiadań oczami bohatera opisana jest scena rozdzielenia blisko związanej ze sobą pary ludzi wychodzącej z wagonu. „On wbił kurczowo palce w jej ciało, zębami chwytając za ubranie. Ona krzyczy histerycznie (…). Rozszczepiają ich jak drewno i wpędzają jak zwierzęta na auto”(5). Dzieci natomiast plątały się wokół, „(…) wyjąc przeraźliwie jak psy. Chwytają je za karki, za łby, za ręce i wrzucają na kupę, do ciężarówki”(5). Ludzkie zachowania, takie jak miłość do drugiej osoby lub strach dziecka, zostają brutalnie stłamszone. Wrzucanie żywych ciał do samochodów jadących na rzeź zdaje się jeszcze straszniejsze niż spokojne zawożenie zwierząt na ubój. Odruchy ranionych ludzi też stają się zwierzęce – chwytanie zębami ubrań czy psie wycie są reakcją na niemożliwą do wypowiedzenia krzywdę, która ich spotyka; nie ma tu miejsca na kulturę osobistą, jedynie na pierwotne odruchy.

Podobnie zachowują się ci, którzy nie poszli prosto na śmierć, tylko zostali zmuszeni do ciężkiej pracy w obozie. Głód potrafił odbierać zmysły; walka o pokarm przeistaczała się w walkę o to, kto przeżyje kolejny dzień. W książce pada stwierdzenie: „Głód jest wtedy prawdziwy, gdy człowiek patrzy na drugiego człowieka jak na obiekt do zjedzenia”(5). Zwierzęta zjadają siebie nawzajem, ludzie zaś żywią się zwierzętami. Jednak u Homo sapiens pożeranie przedstawicieli swojego gatunku, by przetrwać, jest zupełną skrajnością. Lecz w Auschwitz, gdzie człowieczeństwo i kultura uległy zapomnieniu, mogli przeżyć tylko najsilniejsi i gotowi na wszystko. Niczym w świecie zwierząt, panował tutaj dobór naturalny. Przykładowo chorzy i starsi w oczach Niemców byli bezużyteczni i nie opłacało się na nich tracić jedzenia.

Podsumowanie

O tym, że zwierzęta różnią się od ludzi, nikomu nie trzeba mówić. Najbardziej podobne są do nas szympansy, zarówno z wyglądu, jak i budowy mózgu. A jednak tysiące lat ewolucji sprawiły, że to właśnie Homo sapiens stał się istotą rozumną, samoświadomą, potrafiącą tworzyć struktury społeczne dzięki rozbudowanemu językowi, myślącą abstrakcyjnie i inteligentną. Nie oznacza to jednak, że zwierzęta są zupełnie od nas odmienne. Odczuwają emocje, potrafią się ze sobą porozumiewać, przejawiają pełne sprytu zachowania, prawdopodobnie mają też świadomość. Lecz choć ludzie i zwierzęta mają wiele wspólnych cech, tym drugim obca jest empatia, ale też złośliwość czy okrucieństwo. Zwierzę skupia się na danej chwili, nie rozpatrują przeszłości czy przyszłości. A jednak bywa, że zwierzęcość i człowieczeństwo się przenikają, czego przykładem jest niestety wojna. Obyśmy nie musieli na własnej skórze przekonać się, co oznacza w praktyce zezwierzęcenie.

W swoich tekstach wielokrotnie nawiązuję do tematu zwierząt, zezwierzęcenia i uczłowieczenia – znajdziecie je w kategorii zwierzęta, szczególnie polecam wiersz fabularny Zezwierzęcenie! Zapraszam też do lektury podobnych tematycznie artykułów:

Co to jest dehumanizacja człowieka?
Co to jest człowieczeństwo?
Kto to jest nadczłowiek?

Źródła:

1. Tokarski J. (red.), Słownik wyrazów obcych, PWN, Warszawa 1980.
2. Księga Rodzaju, [w:] Stary Testament, Poznań 1980.
3. Harari Y.N., Homo deus, Kraków 2018.
4. Gazzaniga M.S., Istota człowieczeństwa, Sopot 2011.
5. T. Borowski, Dzień w Harmenzach, [w:] Pożegnanie z Marią i inne opowiadania, Wrocław 2021.

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *