hymn ludzi wiersz

Hymn ludzi XXI wieku

Och, jak pięknie, jak wspaniale
stawiać się na piedestale!
Uwielbiamy psuć relacje,
bo potrzebne nam atrakcje.
Długi związek? Więc zdradzamy!
Prawo wszak do tego mamy.
Partner nudny, może chory…
Nie postarał się, więc sorry!
Na nic zda się tu rozmowa.
Bez niej jakoś lżejsza głowa,
a sumienie zagłuszone.
Już patrzymy w drugą stronę.
Teraz liczy się rozrywka.
Tu impreza, tam trzy piwka,
no a myśli wyłączone.
Na co w końcu są nam one?
Łatwiej wyprzeć, może skłamać,
bo do kłamstwa szersza brama.
Ta do prawdy zaś niewielka.
W naszych oczach leży belka.
Skoki z kwiatka znów na kwiatek
to nasz mały, słodki światek.
Sami? Ani przez sekundę!
Trzeba zacząć nową rundę.
Nic tak dechu nie zapiera,
jak samotność nasza teraz.