

Blog pisarski

Naszą parę rozpisałam:
całą już fabułę miałam,
wielki plan na bohaterów…
Teraz wątki są bez celu.
Nie spisałeś się w ogóle.
Nagle w książce swej mam dziurę.
Cały świat mój przedstawiony
został dziwnie okrojony.
Masz mnie za swojego wroga?
Twa narracja jest uboga.
Znam końcówkę tej powieści:
choć to w głowie się nie mieści,
ta relacja zagmatwana
jest na straty już spisana.
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!