wiersz wyznanie profesora

Wyznanie profesora

Takoż mówią me rejestry:
jestem z tobą trzy semestry.
Nie zdołałem cię nauczyć,
byś nie brała moich kluczy,
ty zaś nie szczędziłaś krzyku,
szkoląc mnie znów o rzutniku.
Jesteś nie do zaliczenia
jak me testy z odrodzenia.
Masz pytania wciąż otwarte.
Odpowiadam tylko fartem.
Nie mam siły na twe błędy
i na walkę o twe względy.
Test oblałaś. Wiem to z głowy.
Brak terminów poprawkowych.

Przeczytaj też wyznanie: