

Blog pisarski

Targają nami wielkie wciąż nerwy,
bo zachowanie to bardzo brzydkie,
by rozpowiadać wokół bez przerwy,
jakie to ponoć jesteśmy płytkie!
Wszyscy chcą po nas deptać butami,
jakby czekali, kiedy pękniemy.
Oni są jednak w swym chamstwie sami,
my za to razem w gniewie płaczemy.
Przyjdzie ten moment, kiedy wrogowie
w złości poślizgną się na nas w pędzie,
milknąć w swej istnie płytkiej przemowie.
Kto wówczas pierwszy pęknięty będzie?
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!