wyznanie żołnierza wiersz

Wyznanie żołnierza

Za mundurem panny sznurem,
ty zaś za mną – wręcz w ogóle.
Prowadzimy zimną wojnę.
Pole bitwy – niespokojne.
Słuszne moje były sądy:
wiem, że działasz na dwa fronty.
Ciągle pocisk za pociskiem;
w serce me trafiają wszystkie.
Chociaż związek wraz z początkiem
wielkim strzałem był w dziesiątkę,
teraz tylko strzelasz fochy.
Jak się bronić? Strzelbą? Prochem?
Tylko jedno poskutkuje:
że się dziś już odmelduję.