

Blog pisarski

Serce kołacze, pierś wciąż lodowata,
ścięły się usta, a oczy są zjawy.
Na świecie jeszcze, lecz już nie dla świata!
Cóż to za człowiek? – Bez kawy.
Patrz, smak nadziei życie mu nadaje,
para, ta z kubka, zapachy roznosi.
Zaspany wraca na żywota kraje
o kubek kawy poprosić.
Pierś znowu drgnęła, pierś już jest rozgrzana,
oczy otwarte, usta zaszły mlekiem.
Na świecie znowu, właśnie teraz, z rana;
czymże ten człowiek? – Człowiekiem.
*na podstawie „Upiora” Adama Mickiewicza
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!