

Blog pisarski

Pewien fakt jest nie do zbicia:
brakło w naszym związku życia.
„Póki śmierć nas nie rozłączy” –
toż to zawsze źle się kończy.
Ten krzyk ciągły, bezrozumny
był dziś gwoździem do twej trumny.
Powierzchownie jesteś słodka,
za to martwa już od środka.
Twoje ciało bywa sztywne;
trochę mnie to kręci, dziwne…
Ciągle wpędzasz mnie do grobu.
Na nas nie ma już sposobu.
Jestem w dołku. Boli głowa.
Czas ten związek więc pochować.
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!