

Blog pisarski

W głowie huczy mi jak w ulu –
to ze złości oraz bólu.
Byłaś najpierw miód, malina:
talia osy, słodka mina;
miód w me serce wciąż wlewałaś.
Niczym pszczółka pracowałaś.
Choć z pozoru byłaś czuła,
żądłem w serce wprost mnie kłułaś.
Twoja cecha? Zła jak osa.
Odlatujesz mi sprzed nosa
z kwiatka wprost na inny kwiatek.
Nie chcę więcej tracić latek.
Przyszedł wreszcie czas rozłąki –
sama zbijaj sobie bąki!
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!