

Blog pisarski

Przez żołądek wprost do serca?
Kto wpadł na to: ludożerca?
Jadłem tobie z ręki stale,
zaś z talerza niemal wcale,
ale me maślane oczy
dym z patelni w końcu zmoczył.
Dziś się we mnie aż gotuje,
kiedy znów mi o czymś trujesz.
Wiem, że czasem rzucam mięsem,
lecz przyprawiam mięso z sensem.
Zgotowałaś mi wręcz piekło,
tak że całkiem już mnie siekło.
Powiem ci więc dość dosadnie,
że się tobą już przejadłem.
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!