

Blog pisarski

Doszłam za nas dziś do wniosku:
związek wisi już na włosku.
Ta relacja nie jest trwała –
nazbyt prosta i niedbała.
Na nic zda się tu odżywka.
Twe uśmiechy to przykrywka.
Ciągle dzielisz włos na czworo,
co jest dla mnie wielką zmorą.
Ja ci włosy wciąż podcinam,
ty mi skrzydła. Nie wytrzymam!
Przeczesałam ci smartfona.
Mam pytanie: kim jest ONA?
Włos na głowie mi się jeży.
Czas cię obciąć jak należy.
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!