wyznanie matematyka wiersz

Wyznanie matematyka

Czas dziś na podsumowanie:
choć się liczę z twoim zdaniem,
działań trochę porobiłem
i się w końcu przeliczyłem.
Są różniczki między nami.
Minus rządzi nad plusami.
Chcę się wszystkim z tobą dzielić,
mnożyć też się chcę ośmielić,
ale skala oczekiwań
jest po prostu niemożliwa.
Licząc prawdopodobieństwo,
znów odjąłem ci pierwszeństwo.
Szkoda czasu i papieru:
ty plus ja jest równe zeru.