

Blog pisarski

Związek nam się coś rozpada.
Taka chyba już zasada.
Znów dziś kwas był między nami.
Ty w reakcji – złość ze łzami.
Tkwimy w wielkiej zawiesinie.
Czy to w końcu kiedyś minie?
Czasem symbol, gest, spotkanie
mogą wzmocnić to wiązanie…
Układ Twój, ten okresowy,
cały jest niewymiarowy.
Choćbym nie wiem jak był miły,
brak mi już pierwiastka siły.
Mam więc wniosek, żadna ściema:
chemii między nami nie ma.
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!