walentynki popielcowe

Walentynki popielcowe

Mówisz: miłość ma dozgonna,
wszak po śmierci do mnie wrócisz?
To nadzieja jednak płonna,
bo i tak się w proch obrócisz.

Po to co dzień tak płoniemy,
by się przy tym spalić trochę.
Na nic maści, płynne kremy.
Każdy z nas jest żywym prochem.

Post od ciebie by się nadał –
z tobą tracę nazbyt wiele.
Jeśli myśli nie poskładam,
skończą kości me w popiele.