

Blog pisarski

Na te święta wyłóż nogi!
Jedz do woli, gdy Ci mało.
Przed przytyciem nie czuj trwogi
(grabarz ceni każde ciało).
Nie bądź sztywny i bez życia.
Choćbyś czuł się nieco marnie,
żyj i ciesz się z serca bicia
(bo Cię grabarz jeszcze zgarnie).
Niech opadnie Twa skorupa,
szczerość zaś niech Cię uzdrowi –
nie miej dłużej w szafie trupa
(możesz oddać grabarzowi).
i zajrzyj do zakładki czarny humor!
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!