posiedzenie wiersz

Posiedzenie

– Stoję w miejscu – rzekł manekin.
I choć niby stał na przedzie,
z nudów drgały mu powieki.
– Nogi bolą. Chciałbym siedzieć.

Niczym człowiek zszedł z wystawy.
Siadł na kasie jak na tronie.
Ludzie w szoku. Dość zabawy!
– Szybko, wołać tu ochronę!

Skarga? Cóż, zakłócił spokój.
Ponoć ukradł też sto złotych.
Poszedł siedzieć. Sprawa w toku.
Siąść już nie ma coś ochoty.

Przeczytaj też inne nietypowe wiersze: