Czosnek wiersz

Czosnek

Bułka z czosnkiem. Całą zjadł.
Potem na ławeczce siadł.
Obok ona. Piękna. Szok!
Spojrzał na nią, na jej kok.
Ona też spojrzała nań.
Najpiękniejsza z wszystkich pań!
W głowie właśnie ślub z nią brał.
Dłoń w pobliżu… Już ją miał!
Usta zbliżył, ona nos.
I zemdlała. „Masz ci los!
Jestem księciem dla tych sam –
wszystkie mdleją, a ja sam…”.