

Blog pisarski

Biegła dziewczyna przez wsie i pola.
Biegła po domu, w szkole i w pracy.
Biegła, gdy niosła danie na tacy.
Biegła, bo taka była jej rola.
Kiedy na chwilę w końcu zwolniła,
czuła, że traci czas na głupoty,
a że nie miała na to ochoty,
znów w tryb biegania się przełączyła.
Tak przebiegała całe swe życie.
Cóż, że przeżyła je dość obficie?
Gdy przyszła starość, łkała wciąż skrycie.
W biegu straciła te ważne chwile,
które to człowiek wspomina mile.
Ona wspomina, leżąc w mogile.
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!