rozterki taśmy wiersz

Rozterki taśmy klejącej

Ktoś paznokciem po mnie grzebie,
ja zaś znowu tracę wątek.
Jak odnaleźć mogę siebie?
Gdzie mój koniec, gdzie początek?

Chcę do czegoś się przyczepić,
wiedzieć, co się wokół dzieje.
Pragnę rany swe zasklepić…
Chyba zaraz się rozkleję!

Przeczytaj też inne wiersze codzienności: