rozterki kożucha wiersz

Rozterki kożucha na mleku

Żyję tylko dzięki mleku,
które ma mnie za kolczugę.
Nim mnie zmieciesz, wiedz, człowieku:
w sumie robisz mi przysługę.

Nie mam wpływu na swój żywot.
Choć góruję, mleko włada.
Każdy patrzy na mnie krzywo.
Czy się kiedyś komuś nadam?

Nim mnie ludzka dłoń rozproszy,
chciałbym jakieś wnieść korzyści.
Jestem bramą do rozkoszy
czy też błoną nienawiści?