poczciwość ziemniaka wiersz

Poczciwość ziemniaka

Chociaż nie mam superciała
ani bogatego wnętrza,
moja zdolność jest niemała:
daję uśmiech, co upiększa.

Wiem, że jestem dość głupawy –
ot, kartofel, bez patosu.
Ale dam wam mnóstwo strawy,
starczy, że dodacie sosu.

Knedle, placki czy kopytka,
kluski śląskie, chipsy, puree,
no i złota, pyszna frytka…
A pytanie brzmi: dziś które?