

Blog pisarski

Znajdziecie tutaj dokładnie to, co myślicie – czarny humor o śmierci w formie wierszy, absurdalnych i tak śmiesznych, że aż chce się płakać (nad nimi i nad swym losem). Umrzeć można na wiele sposobów, ale te poniższe, wypełnione grami słownymi, są groteskowe, przykre i… no cóż, głupie. Jednak jeśli te śmierci wywołają uśmiech na Waszych twarzach, to zdecydowanie spełnią swoją rolę. A jeśli nie, niech zapadnę się pod ziemię na wieki!
Po więcej zapraszam do zakładki czarny humor. Tymczasem życzę Wam, abyście umarli ze śmiechu, czytając te wiersze!
Pssst… Używam ciasteczek, bo lubię dostarczać jak najlepsze poetyckie wypieki. Klikając „Akceptuj”, pomożesz mi poprawić działanie strony i analizować statystyki. Możesz też odmówić, tylko pamiętaj, że niektóre funkcje mogą przestać działać. Tak czy inaczej, życzę miłego konsumowania tekstów, które tu zgotowałam!